W domkach działkowych giną całe arkusze blachy z dachów oraz czajniki, klamki, krany itp. Punkty skupu, mające koncesję, mogą kupić wszystko. Od sumienia i rozsądku właścicieli zależy to, czy złodzieje będą mieli ułatwione życie.
W domkach działkowych giną całe arkusze blachy z dachów oraz czajniki, klamki, krany itp. Punkty skupu, mające koncesję, mogą kupić wszystko. Od sumienia i rozsądku właścicieli zależy to, czy złodzieje będą mieli ułatwione życie.
Obydwie ostródzkie jednostki wojskowe prawdopodobnie ulegną likwidacji. Do grona bezrobotnych dołączy więc spora grupa ludzi. Handel miasta straci na tym ok. 3 mln zł a skarb państwa - ok. 1 mln zł. rocznie. - Jeżeli tak się stanie, będzie to tragedia dla miasta i powiatu - powiedział Jan Antochowski, Starosta Powiatu Ostródzkiego.
Powiatowa Rada Zatrudnienia jednogłośnie zdecydowała, że podaje do sądu Krajowy Urząd Pracy. Pozew, który zostanie wysłany w tym tygodniu, wcześniej podpisze starosta ostródzki Jan Antochowski.
Od kilku tygodni, na całej długości ulicy Pieniężnego młodociani wandale wypisują farbą na murach domów wulgarne napisy. Sprawą zajęła się już Straż Miejska.
W dniach 3-7 marca, połączone siły miasta i powiatu ostródzkiego oraz miasta i powiatu iławskiego uczestniczyły w targach turystycznych ITB w Berlinie. Samorządy prezentowały się na wspólnym stoisku pod nazwą "Mazury Zachodnie - Pojezierze Ostródzko-Iławskie".